Wpisy z tagiem: zmierzch

poniedziałek, 10 września 2012
Bez tytułu
Miało być o czymś innym, ale przy okazji znalazłam to zdjęcie. Tytułu brak. Lokalizacja - Wrocław, ulica Pomorska. Niedziela 09.09.2012 rok n.e. godzina 18.43.

poniedziałek, 27 sierpnia 2012
Ostatnia sobota sierpnia
Tak, to już ten moment. Następna sobota to już 1 września. Wrzesień też potrafi być ciepły i piękny, ale to już nie lato. W powietrzu zaczynie się za chwilę snuć pajęcza nić. Dziś zauważyliśmy, że zwariowane, piskliwe jerzyki już nie latają niczym szalone za oknem. Cicho bez nich się zrobiło. W parku na przeciwko drzewa jeszcze zielone, ale coś w nich się już czai jesiennego. Słońce nie ucieka już za kominy elektrociepłowni tylko zachodzi na wprost okien. Przygrzało jeszcze w weekend. Sobotni wieczór i noc były na prawdę ciepłe i letnie pod każdym względem. Nie mogłam sobie odmówić spaceru. Na mieście rozkrzyczane i rozbawione tłumy. Co chwilę mijaliśmy grupki z wieczorów kawalerskich/panieńskich. Atmosfera wakacyjna nie mająca w sobie nic z końca lata.
No i garść zdjęć.





niedziela, 19 sierpnia 2012
Sierpniowy zmierzch
Upały wróciły. Znów będę nie do życia, ale sierpień to już nie lipiec i słońce chowa się wcześniej. Usiąść nad Odrą o zmierzchu w ciepły, letni wieczór to sama przyjemność. I zmierzch o takiej godzinie, że do pracy się można wyspać ;)
A miasto o zmierzchu mieni się magicznie światłami i zasysa :)

Upał taki, że ryby z wody wyskakują łyknąć trochę świeżego powietrza. Rybka złapana oczywiście zupełnie przypadkiem. Jak polowałam na nie z obiektywem to mi umykały skubane (tak, to ta rozmyta plamka szarości na dole zdjęcia).

Niektórym i tak zmarzły łapki od siedzenia pod mostem więc rozpalili ognisko. A może to tylko było przygotowywanie kolacji? Zaraz, czy tu można palić?

niedziela, 25 marca 2012
Most Milenijny - wieczorna impresja
czwartek, 08 marca 2012
O zmierzchu w deszczu
Dziś pocztówkowe obrazki z ulicy Szewskiej :) Takie nawet ciut romantyczne ;p Pewnie już pisałam nie raz, że lubię patrzeć, jak zapada zmierzch. Zapalają się już latarnie, a niebo jest jeszcze jasne. Przedmioty i budynki drgają i falują pomiędzy wymiarami. Koty przeciągają się po popołudniowej drzemce i szykują się na łowy.
Dziś dodatkowo cały świat spowiła mgiełka z parującej ziemi, a drobny deszcz zrosił wszystko dokoła. Zachwyciły mnie ledwo co widoczne wieże kościoła św. Marii Magdaleny majaczące za drzewami. Zatrzymałam się zrobić zdjęcie i w tym momencie zapaliły się latarnie. Ich ciepłe światło dodało uroku całej scenie. Rozgrzewały się chwilę i świeciły coraz mocniej sprawiając, że ciężkie krople wody wiszące na gałęziach zaczęły lśnić niczym tysiące maleńkich diamencików przyklejonych do drzewa. Całą scenę uzupełniły głosy dzwonów z któregoś z okolicznych kościołów.
Niestety zdjęcia nie oddają całego uroku, ale może chociaż troszeczkę...



| < Grudzień 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
        1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31
Tagi

Wszystkie prace są chronione prawami autorskimi. Jakiekolwiek kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie bez pisemnej zgody twórcy jest zabronione. Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. z 2006 r. Nr 90, poz. 631 z późn. zm.) JEŻELI CHCESZ POŻYCZYĆ ZDJĘCIE W JAKIMKOLWIEK CELU - ZAPYTAJ, NAJLEPIEJ NA MAILA (KOPERTKĘ WYSTARCZY WCISNĄĆ) NA FACEBOOKU JEDYNIE BYWAM

Pixmac - agencja stockowa oferująca ponad 10 milionów obrazów.

Bank zdjęć Pixmac.pl.
Kupuj tanie zdjęcia i grafiki. Pixmac sprzedaje miliony zdjęć, ilustracji, tapet i grafik wektorowych.
To najprostszy w użyciu serwis stockowy na świecie. Kupuj bez rejestracji już w kilka minut!


MOJA WYTWÓRCZOŚĆ


MAIL


CIUT WIĘKSZE PO KLIKNIĘCIU, WYTWÓRCZOŚĆ WŁASNA

Wrocław krok po kroku

Wypromuj również swoją stronę