Wpisy z tagiem: przyroda

środa, 18 lipca 2012
Kwitnący Wrocław
Mamy pełnię lata i w końcu mogę podziwiać w mieście "kwitnące balkony". Niektóre wyglądają niczym ogrody zawieszone nad ulicami :) Bardzo to lubię, szkoda tylko, że mi pozostaje do zagospodarowania jedynie parapet. Chociaż, jak widać na zdjęciu poniżej i parapet może być ukwiecony :)

czwartek, 24 maja 2012
Zapowiedź pogody
Po takim widoku dziś o poranku spodziewałam się zupełnie innej pogody. Gęsta masa chmur nadciągająca z południa rozrzedziła się jednak i słońce znów mnie przypiekło, gdy stałam w popołudniowym korku. Trzeba jednak przyznać, że jest ciut chłodniej, bardziej wieje i wieczór zimny się zrobił.


PS. A w tle dwie wieże :) Kościół Garnizonowy Św. Elżbiety i Sky Tower przepasany wstęgą z okazji otwarcia. Bije po oczach z daleka tą swoją czerwienią, ciekawe, czy widać ją z okolic Ślęży (wieczorem za to błyska i mruga światełkami, a jest ich chyba ze sto trzydzieści, sama nie wiem, czy już więcej się nie zmieści).
Wyłom
Nie ma mnie za często ostatnio. Zbyt wiele słońca, żeby siedzieć przy komputerze i nadrabiać zaległości :)
Dziś wyłom w ścianie, oto co widać, jak odpadnie kawałek płyty. Zupełnie inny świat miejskiej dżungli.


czwartek, 03 maja 2012
Tak się kończą upały
Zdjęcia świeżutkie prosto zza okna :)





Myślałam, że uda mi się je wrzucić jakąś godzinę temu, gdy burza jeszcze szalała, ale niestety te jej szaleństwa uniemożliwiły mi zrobienie wpisu :) Było widowiskowo
Rzeźby gniazdujące
Wybrałam się spacerkiem do Urzędu Wojewódzkiego celem złożenia podania o nowy paszport. Wiadomo - ja mam wolne, urząd pracuje - rzecz niespotykana zbyt często. To samo pomyślało sobie kilkanaście? kilkadziesiąt? setki?!innych osób. No cóż, paszport może poczekać. A nawet musi, ponieważ stanie w tej ogromnej kolejce, która przybrała rozmiary skłębionego tłumu bez początku i końca, który parował, falował i wytapiał się z gorąca, było ponad moje siły. Za jakiś czas spróbuję ponownie, może, jak już te dzikie tłumy będą wypoczywać na egipskich plażach. Ale ja nie o tym chciałam, chociaż zmierzam w dobrym kierunku, gdyż z urzędu poszłam w stronę Placu Dominikańskiego. Szłam sobie radośnie przez park (radośnie, bo w cieniu), ten co się ciągnie od Muzeum Narodowego do budynku głównego poczty (czy on posiada jakąś nazwę?). Wypatrywałam kwitnącej przyrody i wypatrzyłam ... rzeźby gniazdujące! Och! A to niespodzianka. Park przechodzi lifting i przy okazji zyskuje na wyrazie.
Nie wiem, czy to na stałe, ale podoba mi się. Lubię, jak coś z miejskiej przestrzeni "wystaje".




PS. Kasztanowce zakwitły. Wiecie "młodzi" co to oznacza :)

| < Kwiecień 2019 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30          
Tagi

Wszystkie prace są chronione prawami autorskimi. Jakiekolwiek kopiowanie, przetwarzanie i rozpowszechnianie bez pisemnej zgody twórcy jest zabronione. Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz. U. z 2006 r. Nr 90, poz. 631 z późn. zm.) JEŻELI CHCESZ POŻYCZYĆ ZDJĘCIE W JAKIMKOLWIEK CELU - ZAPYTAJ, NAJLEPIEJ NA MAILA (KOPERTKĘ WYSTARCZY WCISNĄĆ) NA FACEBOOKU JEDYNIE BYWAM

Pixmac - agencja stockowa oferująca ponad 10 milionów obrazów.

Bank zdjęć Pixmac.pl.
Kupuj tanie zdjęcia i grafiki. Pixmac sprzedaje miliony zdjęć, ilustracji, tapet i grafik wektorowych.
To najprostszy w użyciu serwis stockowy na świecie. Kupuj bez rejestracji już w kilka minut!


MOJA WYTWÓRCZOŚĆ


MAIL


CIUT WIĘKSZE PO KLIKNIĘCIU, WYTWÓRCZOŚĆ WŁASNA

Wrocław krok po kroku

Wypromuj również swoją stronę